W stronę Pysznej… Najpiękniejsza książka o Tatrach!

Są takie pozycje książkowe zwane „kultowymi”. Po przeczytaniu kilku pierwszych stron już wiemy, że szybko tej książki nie odłożymy.  Jesteśmy w innym świecie, obiad a może i kolacja może poczekać, czas się nie liczy bo przecież jeszcze jedna, dwie, pięćdziesiąt kartek i… Nie można się oderwać od czytania. Też tak mieliście?

Zapytacie na czym polega fenomen niektórych książek? No cóż… Każdy odpowie inaczej. Dla mnie niektóre pozycje są jedyną szansą poznania odległych zakątków Ziemi lub jedyną szansą na dotknięcie świata, którego już nie ma… Tak też było z książką „W stronę Pysznej” Stanisława Zielińskiego i Wandy Gentil-Tippenhauer.

Jeśli przypomnę sobie wszystkie pozycje książkowe z „górskiej półki”, to tą akurat wspominam zawsze ciepło. I wiecie co? Chyba jest to najpiękniejsza książka o Tatrach jaką przeczytałam!

travellena.pl

Czytam kolejne wersy i zaczynam utożsamiać się z ich autorem. Jakby wyjął mi te słowa z ust. Każdy Tatromaniak tak ma ;-) Ulubiony a jakże prawdziwy cytat:

Nieuchwytny składnik zakopiańskiej atmosfery przyciąga ludzi z całej Polski. Poza emocjami, jakich doznaje wspinacz w ścianie, wrażeniami narciarza i turysty, jest jeszcze coś, co sprawia, że wiele ludzi czuje się w górach lepiej niż gdzie indziej. Wypędzeni nad morze, czują się okradzeni z urlopu lub wakacji. Mówią, że morze wprawdzie również ładne, ale beznadziejnie niskie. Otóż ci opętani górami myślą o powrocie już przy wyjeździe z Zakopanego. Wyjeżdżają po to, by jak najprędzej znowu wrócić w Tatry. I sprawy gór, Zakopanego, traktują przez całe życie z kamienną powagą.

 

Nostalgicznie myśli po przeczytaniu książki. Usłyszałam kiedyś o niej opinię pewnego młodego człowieka: W stronę Pysznej rozbudza tęsknotę. Może nie za tym co odeszło, ale za tym co się zmieniło.

A zmieniło się wiele. Bo ilu teraz jest ludzi dla których Tatry są całym światem… Gdzie ich szukać? Pasja, miłość do przyrody, szacunek dla pionierów tatrzańskich – wszystko ginie gdzieś we wdzierającej się w Tatry masowej turystyce. Bo mimo, że zachwycają się Ci „turyści” górskimi widokami to czy mają pojęcie o tym jak wyglądały długie wyrypy w dwudziestoleciu wojennym? Czy odpowiedzą na pytanie kim był Józef Oppenheim? I proszę mi wybaczyć moje ostre słowa, moim celem nie jest obrażanie turystów. Po prostu robi mi się smutno, że złote czasy Tatr już nie powrócą a też historia pójdzie w zapomnienie.

travellena.pl Tatry Zachodnie

Podsumowując. Znamy czy nie znamy odpowiedzi na powyższe pytania – W stronę Pysznej warto przeczytać.

Mówiło się przed wojną: trzeba będzie wspomnienia kiedyś pisać. Warto utrwalić to i tamto, uchronić przed zapomnieniem nastrój legendarnych czasów, sylwetki pionierów i – wzruszenia własnej młodości. Bo każdy ma swoje Tatry, góry wypełnione przeżyciami prawdziwymi i zmyślonymi, anegdotami i faktami, fotografiami i pejzażami kreślonymi z pamięci.

Preferuję zawsze wydania starsze o pożółkłych kartkach. Pewnie nie jeden miłośnik gór przewracał strony takich podstarzałych pozycji. Szukam ich na allegro lub w antykwariatach. Te książki mają wtedy duszę. Jednak są też i nowe wydania. Na szczęście są. Bo z roku na rok coraz trudniej kupić takie „perełki”.

Czasami napiszę coś też o innych książkach. Pożyjemy zobaczymy.

Gdyby ktoś z Was napisał z czasem, że post skłonił go do przeczytania jednej z moich ulubionych książek to też byłoby miło ;-)

{{{"type":"anchor", "ring":"0", "page":"0"}}}
Internet ma ponad tysiące miejsc sprzedaży narkotyków, a jeśli masz szczęście wystarczy, dostaniesz miejsce jak ten do Generyczną Levitra, Cialis i Viagra. Jeśli chcesz kupić te leki - przeczytaj te artykuły... Levitra info | Pomaga erekcji | Poważne Viagra | Tadalafil informacje