Rozpalanie ogniska to sztuka

Pracowałam swego czasu jako instruktor na ośrodku wypoczynkowym w środku lasu… Uwielbiałam prowadzić zajęcia z survivalu bo wtedy nie było mowy o rutynie. Wtedy liczyła się pomysłowość :) Niektóre grupy mnie przerażały siedząc na pieńkach z iphonami i tym podobnymi, patrząc się na mnie jakbym mówiła do nich w innym języku. Inne zaś zadawały tysiące pytań. Prowadzić dla nich zajęcia to była przyjemność. Z czasem przychodziła kolej na jeden z fajniejszych tematów zajęć: sztuka rozpalania ogniska.

ognisko

Oj było czasem śmiesznie. Bo jak może być inaczej pokazując rozpalanie ogniska z zastosowaniem krzesiwa, gdy wszystko wokoło było namoknięte niemiłosiernie od kilkudniowego deszczu… Pomagałam sobie chusteczką higieniczną, służyła jako rozpałka. W końcu w survivalu wykorzystuje się to co się ma pod ręką. Kto powiedział, że nie zgubię się w lesie mając w kieszeni akurat chusteczki (chociażby miała być usmarkana) :P No dobra, koniec tych żartów. Więc miałam pisać o rozpalaniu ogniska. Sposobów jest kilka. Ja mam kilka ulubionych. Niektóre przydadzą się nie mając nic przygotowanego, inne sprawdzą się na kampingu. Zatem przeczytajcie o moich ulubionych technikach:

Plażaognisko na plaży i ognisko to zawsze dobry połączenie. Pamiętajmy tylko, że nie na każdej plaży możemy je rozpalić ;) Po drugie współczesne namioty są z bardzo łatwopalnych tkanin :p Uwierzcie znam i takich śmiałków co wybierali miejsce na ognisko jakby chcieli podgrzać namiot :D

Fajną opcją jest otoczenie ogniska kamykami lub wykopanie małego dołka pod nie. Po pierwsze fajnie to wygląda. Po drugie o ile nie rozpalamy ogniska na piachu czy mokrej trawie, to już na przykład ściółka leśna może się zająć ogniem. Zapobiega więc niekontrolowanemu rozprzestrzenianiu ognia.

Jeszcze lepszą opcją jest tzw. szwedzki płomień. Nie jest to klasyczne ognisko. Za to bardzo efektowne, dające dużo ciepła i niewymagające podkładania drwa w trakcie palenia! Tak to mniej więcej wygląda:

szwedzki plomien

Ile to rswedish flameazy jadąc pod namiot nad jeziorem, moje tylne siedzenie w samochodzie zajmowały kłody drewna specjalnie przygotowane pod szwedzki płomień :D Tak wiem, wariactwo (do bagażnika mojego samochodzika się nie mieściły).

 

Jak to zrobić: Mieć dwie, najlepiej suche kłody. Nie za duże by móc je transportować czy przenieść. Dokonać cięć tak jakbyśmy cieli tort na kawałki. Uwaga – trzeba umieć obsługiwać się piłą. Więc jeśli nie macie takich zdolności, poproście osobę kompetentną! Pozostawić około 10 cm u podstawy bez nacięć. Nalać nieco oleju opałowego do środka lub rozpalić środek za pomocą „suchej” rozpałki do grilla.

Spala się nawet do kilku godzin – w każdym bądź razie dłużej niż klasyczne ognisko pozostawione samo sobie.

Ognisko „studnia” - w śrdoku czyli musi być coś, co się zapali ( byle nie bognisko studniaenzyna, papiery itp. ). Natomiast boki układamy z równej długości polan. Zapewnia dużo ciepła i światła dzięki dużemu dopływowi powietrza. Dlatego może ono służyć do gotowania i sygnalizacji. Polana okłada się tak by tworzyły ażurową konstrukcję, podobną do kraty, która zapewnia dostęp tlenu i wytwarza efekt komina, przez co ogień bucha z wielką werwą. Nie koniecznie mój ulubiony typ ale w końcu trudno o nim nie wspomnieć bo niezwykle przydatny.

Za to pochodną opcją od studni jest tratwa. Układamy na przemian warstwami nasz opał. Zaczynając od najgrubszych! Mniej więcej może to tak wyglądać:

samokarmiace sie ognisko

Lubię je bo jest proste i mało wymagające w podtrzymaniu. Nazwałam je samokarmiącym się ogniskiem :P Po samo sobie dokłada drwa z innych warstw :D

ognisko nad jeziorem

Ognisko podnosi nie raz morale strudzonego wędrowca czy zmarzniętego (lub głodnego) turysty. Przytoczę historię jeszcze z ostatniego lata. Wybrałam się z przyjaciółmi na wspinaczkę do jednej z podkrakowskich dolinek. Nagle zaczyna niemiłosiernie padać. Ehhh… O wspinaniu nie ma mowy. Więc siedzimy gdzieś pod okapem skalnym, kapie nam na głowe co jakiś czas… Zamiast siebie, chronimy sprzęt i plecaki przed zamoknięciem owijając je w płachty przeciwdeszczowe. Jak nie trudno się domyślić, zaczyna nam się nudzić a my jesteśmy co raz bardziej głodni i zmarznięci. Warto zaznaczyć, że w plecaku mamy kiełbaskę na ognisko. Tylko co z tego kiedy w około wszystko już namoczone. Rozpałki specjalnej nie mamy. Zbieramy zatem jakieś małe patyczki i co tylko się da. Wyciągamy już nawet chusteczki higieniczne żeby nimi rozpalić. I nic. No zdarza się. Za mokro. W końcu z Olą wybieramy się do pobliskiej miejscowości po rozpałkę do grilla. Trochę nam zeszło bo byliśmy na totalnym odludziu. Zdążyłyśmy się osuszyć, kupić sobie lody, a rozpałkę tak przy okazji… Wracamy a tam nasz kolega Wojtek sprostał zadaniu i rozpalił wreszcie to nieszczęsne ognisko! Bez pomocy rozpałki. Wiecie jaka radość? A jak nam smakowała w deszczu ta kiełbasa… Mmmm :) Upamiętniłam to na zdjęciu nawet:

Dolina Kobylańska

Na koniec jednak o ognisku, które założę się widział i zna każdy z Was.

Ognisko „wigwam” – O wbity w środek pal opiera się ze wszystkich stron drobniejsze patyki, pamiętając jednak by od strony nawietrznej zapewnić przestrzeń, przez którą dopływać będzie tlen. Ten typ ogniska zużywa wiele opału, jest jednak doskonały do ogrzewania się i suszenia obuwia oraz odzienia. Uwaga! Ognisko takie, prędzej czy później zawala się (po przepaleniu owego pala) i rozsypuje do postaci bezładnej zbieraniny, płonących brewion. Tak czy inaczej jest na tyle efektowne, że sprawdzało się na plenerowych imprezach gdzie każdy podrzuca drewna ile chce i kiedy chce :D

Na koniec sprzedam Wam mały patent na rozpałkę. Żeby uniknąć zapalania ogniska od chusteczek albo szukania suchej trawy warto przygotować sobie w domu następującą rozpałkę. Potrzebne bedą waciki kosmetyczne używane do demakijażu (dziewczyby wiedzą jakie a chłopaki pozyczają od dziewczyn/sióstr :P). Namaczamy je w gorącym wosku a następnie ostudzamy. I mamy już rozpałkę taką jak widać na poniższym zdjęciu:-)

rozpałka survivalowa

{{{"type":"anchor", "ring":"0", "page":"0"}}}
Internet ma ponad tysiące miejsc sprzedaży narkotyków, a jeśli masz szczęście wystarczy, dostaniesz miejsce jak ten do Generyczną Levitra, Cialis i Viagra. Jeśli chcesz kupić te leki - przeczytaj te artykuły... Levitra info | Pomaga erekcji | Poważne Viagra | Tadalafil informacje