Kolorowe jarmaki… fafernuchy i palmy wielkanocne wyższe niż kościół!

fragment palmy
Camera
E-500
Focal Length
14mm
Aperture
f/3.5
Exposure
1/25s
ISO
400

Od kilku lat staram się dokumentować za pomocą fotografii najważniejsze tradycje i święta polskie. Wielkanoc to dla mnie czas, kiedy jeżdżę od miejscowości do miejscowości po całej Polsce i uczestniczę w najciekawszych wydarzeniach. Przykładowo jadę tam gdzie kilkaset osób w Wielki Piątek wyrusza pieszo na Drogę Krzyżową ulokowaną na górskim szlaku albo zobaczę kilkumetrowe palmy wielkanocne. I właśnie w tym celu już kolejny raz pojechałam do kurpiowskiej miejscowości  Łyse.

Cytując stronę Gminy Łyse  http://www.gminalyse.pl: W niedzielę palmową miejscowość Łyse na Kurpiach staje się jedną z najbarwniejszych w kraju. Odrodzenie się zwyczaju wykonywania palm kurpiowskich sprawiło, że z roku na rok Łyse przyciąga liczniejsze rzesze turystów z kraju i zagranicy, przedstawicieli świata dyplomacji, polityki, kultury, nauki.

Wychodząc naprzeciw temu zainteresowaniu, poszerzyła się oferta kulturalna, przekształcając się z uroczystości kościelnej i przeglądu konkursowego do dużej imprezy folklorystycznej. Obecnie przyjeżdżając do Łysych można obejrzeć nie tylko procesję z palmami o znacznych rozmiarach, ale także kiermasz sztuki ludowej, kiermasz wydawnictw regionalnych, okolicznościowe wystawy, z wystawą nagrodzonych palm na czele, obejrzeć występy zespołów folklorystycznych, skosztować potrawy kuchni regionalnej, a nawet kupić zminiaturyzowaną ale regionalną palemkę.

łyse niedziela palmowa

łyse niedziela palmowa

Na terenie Puszczy Zielonej palma wielkanocna posiada swój charakterystyczny, niepowtarzalny wyraz. Cechują ją zarówno rozmiary (od 1 do 10 m wysokości), sposób wykonania (oplatanie roślinnością leśnego kija), jak też bogata dekoracja bibułkowymi kwiatami i wstążkami.

Do uwicia tych pięknych wielobarwnych, bogato zdobionych i wysokich palma Kurpie przygotowują się miesiącami. Z ciężkiej wielomiesięcznej pracy powstają prawdziwe dzieła sztuki – drobne kolorystycznie dobrane kwiaty, które do złudzenia przypominają prawdziwe, ułożone w desenie i oryginalne wzory. Podobnie jak przed wieloma laty tak i dziś wykonuje się je z pręta leszczyny lub młodej sosny, oplatając go roślinnością leśną – borowiną, jałowcem, widłakiem, bukszpanem, cisem. Do palm sosnowych wybiera się młode drzewka zostawiając na wierzchołku naturalnie rozwidloną kiść. Właśnie tę część palmy zdobi się w sposób szczególny: pięknymi kolorowymi kwiatami oraz wstążkami z bibuły. Taki sposób zdobienia jest charakterystyczny dla parafii Łyse i Lipniki. Kwiaty do palmy gospodynie zaczynają robić już od początku wielkiego postu. Składają je do koszy aby tydzień przed Niedzielą Palmową „uwić” lub „ukręcić” z nich palmę. Tradycyjne sposoby zdobienia palm, wyszukane rodzaje kwiatów z bibuły przekazywane są w wielu rodzinach z pokolenia na pokolenie. Dowodem tego są między innymi protokoły konkursu odbywającego się corocznie w Łysych, gdzie powtarzają się te same nazwiska, nazwy wsi, pojawiają się coraz młodsi uczestnicy, przejmując tradycje rodzinne. Przykładem może być rodzina Niedźwieckich z miejscowości Baba, parafia Lipniki, rodziny Szablaków, Bałdygów.

Jeszcze w okresie międzywojennym najpiękniejsze i najwyższe palmy można było oglądać w Myszyńcu, Kadzidle, Zalasie, Baranowie, Łysych i Lipnikach. Dziś zwyczaj ten przetrwał w dwóch ostatnich parafiach. Ogromna w tym zasługa księdza A. Pogorzelskiego, proboszcza parafii Łyse, jednego z inicjatorów wspomnianego konkursu. W powojennej rzeczywistości zanikał zwyczaj strojenia palm i dlatego w końcu lat 60-tych podjęto inicjatywę organizowania konkursów na najładniejszą palmę. Konkurs z biegiem lat rozwijał się obejmując cały region Puszczy Zielonej a sam przegląd przerodził się w dużą imprezę folklorystyczną. Niedziela Palmowa na Kurpiach stała się elementem dziedzictwa kulturowego tego regionu, do którego przywiązuje się szczególną wagę. Oprócz najważniejszego wymiaru jakim jest bez wątpienia sama uroczystość religijna dodać należy także aspekt integrujący ludzi zamieszkujących część Kurpiowskiej Puszczy Zielonej, dotyczy to w szczególności parafii Łyse i Lipniki. A tak wygląda komisja podczas wyceny palm:

łyse niedziela palmowa

Nie ukrywam, że dla mnie jako osoby z zupełnie innego regionu kraju, lokalne przysmaki jak baba ziemniaczana czy fafernuchy to nieznane smaki. Na jarmarku towarzyszącym konkursowi palm po raz pierwszy w życiu miałam możliwość spróbować jak to smakuje. Fafernuchy – niebo w gębie. To takie „ciastka” z marchewką i miodem. fafernuchy

Tak mnie zachwyciły smakiem, że znalazłam nawet przepis:

fafernuchy

Zaś ziemniaczane potrawy… no cóż, chyba nie zachwyciły moich kubków smakowych. Wstyd przyznać ale może gdyby dodała keczupu byłoby smaczniejsze ;-)

{{{"type":"anchor", "ring":"0", "page":"0"}}}
Internet ma ponad tysiące miejsc sprzedaży narkotyków, a jeśli masz szczęście wystarczy, dostaniesz miejsce jak ten do Generyczną Levitra, Cialis i Viagra. Jeśli chcesz kupić te leki - przeczytaj te artykuły... Levitra info | Pomaga erekcji | Poważne Viagra | Tadalafil informacje