Amsterdam za pół ceny – porady

Po ostatnim wpisie o autostopowym wyjeździe do Amsterdamu stwierdziłam, że pewne wielu osobom przydałby się też bardziej „praktyczny” wpis (ceny, co zabrać, noclegi itd.).

Wpisy o mojej podróży tutaj:

Cześć pierwsza wpisu

Część druga wpisu

Moim założeniem tego wyjazdu było „dobrze się bawić, dużo zwiedzić i mało wydać”. Niby trudne do zrealizowania… Jednak spokojnie… Da się to osiągnąć nie wydając na cały wyjazd więcej niż 400zł (uwzględniając już ceny noclegów, podróży, jedzenia, biletów).

Amsterdam

DOJAZD

Po pierwsze zacznijmy w domu od przejrzenia mapy i wyznaczenia trasy (wyznaczamy małe cele pośrednie np. Kraków – Katowice – Berlin – jakieś większe miasto w Holandii-Amsterdam). By nie utknąć w jakiejś małej wiosce. Miałam wrażenie, że niektórych wioskach życie zamarło… Lepiej więc zawsze trzymać się autostrad, stacji. Co już zapewne wiecie. Ja podróżowałam w duecie. I chyba to najlepsza konfiguracja. Dotarliśmy do Amsterdamu tylko trzy razy łapiąc stopa (start w Krakowie). Otóż jak już tylko uda Wam się wydostać z Polski powinno pójść szybciej. My prosto z Katowic bez przesiadek dotarliśmy do celu.

Uważajcie na siebie na stacjach gdzie są duże parkingi postojowe tirów. Różnych mrożących krew w żyłach historii naoopowiadali nam tirowcy. Nawet Polacy okradają bezszczelnie nawet swoich rodaków itd. Po drugie rozbicie namiotu gdzieś na trawniku przy takim parkingu jest dość ryzykowne (podobno służby porządkowe nie są przychylne i wspomniane kradzieże – traktujcie tą opcję jako ostateczność).

NOCLEG

W Amsterdamie chyba najtańszą opcją noclegową (poza spaniem na ławce w parku ;-) ) są pola namiotowe. Kosztują około 8 Euro za osobę jakieś 2 Euro za namiot (jakby nie liczyć nie więcej niż 10 Euro na głowę/doba). My spaliśmy na polu namiotowym gdzie było wszystko co trzeba. Po 22.00 cicho, bez hałasów. Położenie między parkiem a osiedlem domków – brak hałasów miasta. Dobre połączenia z centrum. Łazienki zadbane, czyste, gniazdka z prądem do dyspozycji w łazienkach (prysznice zamykane po ok. 23, ale zlewy i toalety czynne całą dobę). Możliwość przechowania małego bagażu/ cennych rzeczy za dopłatą. Rozmawiałam w recepcji po angielsku, sadząc po ilości francuskich turystów dogadacie się też po francusku. Organizacja super. Ocena to mocne 4,5/5. Adres:

Camping Vliegenbos Amsterdam
Meeuwenlaan 138
1022 AM Amsterdam

Oczywiście pewnie można podobnych kempingów/pól namiotowych dość sporo.

Amsterdam

Jeśli jednak jesteście bardziej wymagający (i macie trochę więcej funduszy) to dobrą opcją będzie schronisko/hostel. Jednak nie testowałam, zostałam przy namiocie.

Schronisko The Bulldog hotel z logiem pieska jest wizytówką schronisk w Amstrdamie. Trzy schroniska The Bulldog są na jednej z główniejszych ulicy w dzielnicy czerwonych latarń. Cena za lóżko w mieszanym ok 10. osobowym dormitorium gdzie jest również prysznic to 28 E euro w lipcu.

CO ZABRAĆ

Przez cały pobyt w Amsterdamie lało – sezon letni ( mój namiot zaczął przeciekać…). Warto to wspomnieć. Po drugie przyda się jakaś kurtka od deszczu. Nie zapomnijcie o legitymacji studenckiej lub typu Euro26 (zniżki biletów).

Amsterdam

ZWIEDZANIE I BILETY

Za darmo:

  • spacery po mieście – warto przejść po najsłynniejszych ulicach, placach. Darmowe mapki i foldery w punktach Informacji Turystycznej.
  • oglądanie kanałów
  • wstęp wolny do niektórych zabytkowych kościołów

Amsterdam

  • niektóre promy przez port i kanały są bezpłatne dla wszystkich (dość ciekawe samo w sobie, widok na miasto z wody)
  • Plac Dam

Amsterdam - plac Dam

Inne atrakcje szerzej opisane na stronie: amsterdam.info

Muzea są główną atrakcją turystyczną Amsterdamu. Rijksmuseum, Muzeum Van Gogha i Stedelijkmuseum to najbardziej znane, ale jest ich o wiele więcej. Amsterdam ma ponad pięćdziesiąt muzeów, pośród nich Muzeum Biblii, oraz atrakcje łączące elementy wystawy muzealnej z rozrywką jak Heineken Experience o historii i tradycji warzenia słynnego piwa. Jednym z najbardziej odwiedzanych miejsc jest Dom Anny Frank, żydowskiej dziewczynki, autorki słynnego „Dziennika” pisanego w ukryciu w czasie II-giej Wojny Światowej, w którym pomimo straszliwej wojny i otaczającego ją cierpienia, autorka zawarła wiele optymistycznych myśli o życiu człowieka.

Jeśli nastawiamy się na zwiedzanie muzeów, warto kupić kartę I Amsterdam City Card.  Opcje do wyboru: karta 24h, 48h lub 72h. Oczywiście im dłuższa ważność tym droższa. iAmsterdam City Card to specjalna karta dla turystów, gdzie za jedną opłatą turysta ma prawo za darmo poruszać się komunikacją miejską po mieście (ale nie ma prawa użyć tej karty, by dojechać na lotnisko), uzyskuje wolny wstęp do muzeów (ale nie do Rijksmuseum – tylko zniżka) oraz darmowe zwiedzanie miasta statkiem, po kanałach.

Do karty dostajecie książeczkę – mini przewodnik z listą i opisem muzeów i miejsc do których wejdziemy po okazaniu tej karty bez kupowania dodatkowych biletów (ok. 38 muzeów).  Dodatkowo w najbardziej obleganych muzeach często posiadacze karty wchodzą osobnym wejściem (i kilkugodzinne kolejki z głowy). Tak jest np. w Muzeum Van Gogh’a. Koszt karty zwrócił się zobaczeniu już 2 muzeów a w sumie zobaczyliśmy ich w ciągu jednej doby aż kilka! Bez karty na bilety poszła by sporo Euro. Co prawda takie zwiedzanie to gonitwa od jednego do drugiego ale w kieszeni zostaje nawet kilkadziesiąt Euro.

Skorzystaliśmy również z rejsu statkiem. Jako, że wybraliśmy się na niego wieczorem byłam zachwycona. Miasto z wody, w blasku latarni, pełne świateł wygląda niesamowicie. A dzięki ogromnym oknom kamienic (tam nie zakładają firanek/rolet jakby ktoś nie wiedział) można spokojnie zobaczyć jak żyją mieszkańcy, przepiękne wnętrza.

Amsterdam

Więcej o karcie tutaj: http://www.iamsterdam.com/en-GB/experience/deals/i-amsterdam-city-card

JEDZENIE

Zaoszczędzić można zabierając trochę jedzonka z domu. Plecy nam nie odpadną przecież od kilku kabanosów, zupek chińskich, snickersów i kilku torebek herbaty w plecaku. Tym sposobem dużo zaoszczędziliśmy. Warto zabrać małą grzałkę do wody (taka mieszcząca się do kubka, kupicie nawet na bazarze u Chińczyków za 10zł). Bo niestety kempingi/pola namiotowe nie oferują wrzątku.

Na mieście warto wybrać się na słynne targi (owoce są stosunkowo tanie i pyszne!). Duży wybór wszystkiego a i samo przejście przez targ jest atrakcją.

Po drugie wspomniana karta I Amsterdam oferuje kilka lokali gdzie można coś przekąsić po okazaniu karty. Co prawda nie są to dania obiadowe ale zawsze można spróbować specyficznej lokalnej kuchni lub zupełnie czegoś zwykłego albo z innych regionów. Ja nie mogłam nawet w Amsterdamie odpuścić arabskiego lokalu. I nie zawiodłam się bo bakłava z miętową herbatą nie ustępowała tej jedzonej w Stambule.

Amsterdam

 

Jeśli macie jakieś pytania – śmiało piszcie. Może będę mogła pomóc. Powodzenia! ;-)

{{{"type":"anchor", "ring":"0", "page":"0"}}}
Internet ma ponad tysiące miejsc sprzedaży narkotyków, a jeśli masz szczęście wystarczy, dostaniesz miejsce jak ten do Generyczną Levitra, Cialis i Viagra. Jeśli chcesz kupić te leki - przeczytaj te artykuły... Levitra info | Pomaga erekcji | Poważne Viagra | Tadalafil informacje