Żeglowanie na Mazurach po raz pierwszy!

Wiatr trzepoczący o żagle, krople wody smagają twarz… Pierwszy raz płynęłam żaglówką! Od pierwszego momentu wiedziałam, że to będzie niezapomniane przeżycie.

Założyłam kapok – kto wie czego się mam spodziewać, pomyślałam. Na wstępie każdy z załogi musiał samodzielnie zawiązać pokazany uprzednio węzeł. Akurat dla mnie to nic trudnego. A potem przyszła kolej na nazewnictwo. Baksztag, forsztag, wanty… już samo nazewnictwo olinowania to chyba jak dla mnie za dużo informacji na jeden raz. W końcu nigdy wcześniej nie miałam nawet okazji stanąć na żaglówce :-) Udało mi się to wreszcie i to całkiem przypadkowo w przerwie między pracą! Tak, wiem – możecie mi zazdrościć :-D

 

Kiedy złożyliśmy żagle połowa naszej małej załogi postanowiła wskoczyć do wody. A więc uwaga: Lena za burtą!

 

Skacze się fajnie, gorzej potem… takim mokrym wejść z powrotem na pokład ;-) Po wyjściu z wody trzęsłam się z zimna i zarazem czułam ogrom szczęścia. Bowiem wiedziałam, że za chwilę postawimy znowu żagle i będziemy przecinać taflę wody, mknąć Omegą po jeziorze Gielądzkim… Słońce odbijało się w wodzie niczym porozsypywane diamenciki. Łopot żagli sprawiał, że czułam ogarniające mnie poczucie wolności. Myślałam, że czuć się w pełni wolnym człowiekiem i w pełni szczęśliwą mogę tylko w górach. A tu takie pozytywne zaskoczenie mnie spotkało.

Na podsumowanie tego jak jestem zauroczona od pierwszego rejsu żeglowaniem zacytuję:

„Stawianie żagli na jachcie podobne jest bardziej niz na innych statkach do rozwijania skrzydeł u ptaka: lekkość, z jaka jacht się porusza, stanowi rozkosz dla oczu.”        (Joseph Conrad)

 

{{{"type":"anchor", "ring":"0", "page":"0"}}}
Internet ma ponad tysiące miejsc sprzedaży narkotyków, a jeśli masz szczęście wystarczy, dostaniesz miejsce jak ten do Generyczną Levitra, Cialis i Viagra. Jeśli chcesz kupić te leki - przeczytaj te artykuły... Levitra info | Pomaga erekcji | Poważne Viagra | Tadalafil informacje